Przejdź do treści
ADAMEX Rolety · Żaluzje

Poradnik

Roleta, plisa czy żaluzja? Jak wybrać osłonę do konkretnego okna

Nie ma osłony lepszej i gorszej, jest tylko dopasowana albo nie. Cztery pytania, które rozstrzygają wybór szybciej niż przeglądanie katalogu.

Poradnik 7 min czytania Adam Kowalczyk

Najczęstsze pytanie przy pierwszej rozmowie brzmi: co jest lepsze, roleta czy żaluzja. Odpowiedź jest nudna, bo żadne z nich nie jest lepsze samo w sobie. Wybór wynika z czterech rzeczy, które da się ustalić w kilka minut, o ile ktoś zada właściwe pytania. Poniżej te pytania w kolejności, w jakiej sami je zadajemy na pomiarze.

Pytanie pierwsze: co ma się stać ze światłem

To rozstrzyga najwięcej. Jeśli światło ma być odcięte, bo ktoś śpi w dzień albo dziecko musi zasnąć w czerwcu przed dwudziestą pierwszą, potrzebna jest tkanina zaciemniająca dociśnięta do szyby prowadnicami. Roleta w kasecie z prowadnicami albo plisa blackout załatwiają sprawę, żaluzja nie, bo przez otwory na sznurki podnoszące zawsze wchodzi światło i przy silnym słońcu widać poziome smugi na ścianie.

Jeśli natomiast światło ma zostać, tylko przestać razić, sytuacja się odwraca. Żaluzja pozwala obrócić lamele w górę i odbić promienie od sufitu, więc pokój jest jasny, a monitor czytelny. Roleta ma dwie użyteczne pozycje i żeby usunąć odblask, trzeba zasłonić okno. Dlatego do stanowisk pracy przy oknie polecamy żaluzje, a nie rolety, mimo że rolety są tańsze.

Pytanie drugie: czy chodzi też o prywatność

W pokojach na parterze i przy oknach od strony ulicy pojawia się dodatkowy warunek: wnętrze ma być zasłonięte, ale nie kosztem ciemności. Tu wygrywają rolety dzień i noc, w których dwie warstwy tkaniny z naprzemiennymi pasami przesuwają się względem siebie i pozwalają ustawić stan pośredni. Alternatywą jest plisa, którą można przesunąć od dołu, zasłaniając dolną część okna i zostawiając odsłoniętą górę.

To drugie rozwiązanie jest w kuchniach i łazienkach na parterze niedoceniane, a działa lepiej niż cokolwiek innego. Światło wpada górą, nikt nie zagląda do środka, a przy blacie jest jasno. Żadna roleta tego nie zrobi, bo porusza się tylko w jednym kierunku.

Pytanie trzecie: jaki jest kształt okna i jak się otwiera

Tu odpada najwięcej opcji i to zwykle na tym etapie klienci są zdziwieni. Okno trójkątne, trapezowe, okrągłe albo w skosie poddasza wyklucza roletę nawijaną na prostą rurkę. Zostaje plisa, w której tkaninę można docić pod kąt i prowadzić po skosie. Przy oknach dachowych dodatkowo potrzebne są prowadnice dociskowe dopasowane do profilu producenta okna, bo bez nich tkanina odstaje od szyby pod własnym ciężarem.

Sposób otwierania też coś rozstrzyga. Przy oknach otwieranych uchylnie osłona montowana na skrzydle jedzie razem z nim, co jest zaletą, bo nie trzeba jej podnosić. Ale jeśli mówimy o moskitierze, ta sama cecha jest wadą, bo nad uchylonym skrzydłem powstaje szczelina i siatka traci sens. Wtedy montuje się ją we wnęce, do ramy okna.

Pytanie czwarte: jakie są warunki w pomieszczeniu

Wilgotność i temperatura eliminują część materiałów, niezależnie od tego, jak dobrze by wyglądały. Żaluzje drewniane w łazience wygną się w łuk w ciągu roku, bo lamele chłoną wilgoć nierównomiernie. Nad zmywakiem w kuchni jest podobnie, choć nieco łagodniej. W tych miejscach idzie się w aluminium albo w lamele z materiału drewnopodobnego.

W kuchni dochodzi jeszcze osad z gotowania. Tkanina rolety wchłania tłuszcz i po kilku sezonach zostaje trwała plama, której nie usuwa się bez wymiany materiału. Lakierowane lamele aluminiowe przeciera się szmatką i wracają do stanu wyjściowego. To argument, który przekonuje ludzi skuteczniej niż wszystkie inne.

Skrót dla niecierpliwych

  • Sypialnia, w której ktoś śpi w dzień: roleta zaciemniająca w prowadnicach albo plisa blackout.
  • Salon od strony ulicy, gdzie chcesz zachować widok: rolety dzień i noc.
  • Kuchnia i stanowisko pracy przy oknie: żaluzja aluminiowa, lamela 25 mm.
  • Łazienka: żaluzja aluminiowa z drabinką taśmową albo plisa.
  • Okno trójkątne, trapezowe, dachowe: plisa, praktycznie bez alternatywy.
  • Drzwi tarasowe i szerokie przeszklenie: wertikale albo podział rolety na pasy.
  • Upał w pokoju od południa lub zachodu: roleta zewnętrzna, bo osłona wewnętrzna nie obniży temperatury.

Ostatni punkt z tej listy jest tym, który najczęściej trzeba tłumaczyć. Osłona wewnętrzna przechwytuje promienie już po tym, jak przeszły przez szybę i podgrzały powietrze w pokoju. Ciepło jest już w środku. Jeśli problemem jest temperatura, a nie światło, rozmowa musi iść w kierunku rolet zewnętrznych albo markizy, i mówimy to wprost, nawet gdy oznacza to droższe zamówienie albo w ogóle jego brak.

Masz pytanie o własne okno?

Artykuł nie zastąpi obejrzenia okna. Zadzwoń albo umów pomiar, a powiemy, co w Twoim przypadku ma sens.

Pracujemy pon.–sob. 7:00–19:00. Pomiar i doradztwo bez opłaty, także wtedy, gdy nie zdecydujesz się na zamówienie.